Kategorie: Wszystkie | Blog | Bzdury | Córeczka | Mędrkowanie | Praca
RSS
poniedziałek, 17 stycznia 2005
Koniec
Nie mam czasu oraz zapału na kontynuowanie bloga czas więc podjąć męską decyzję i zamknąc go. Dziękuję za wszystkie komentarze.

KONIEC

11:52, trzydziestolatek , Blog
Link Komentarze (5) »
wtorek, 28 grudnia 2004
ząbki

mojej córce wychodzą ząbki, chyba trochę boli bo jest niespokojna. Ale ogólnie znosi to dobrze. Lepiej niż tata wizyty u dentysty. Mama tez jakoś się trzyma, choć jest coraz trud niej.

Mala mówi do mnie tata a czasami mama . Nie robi jej to różnicy. Na pytanie gdzie jest mama albo tata wskazuje dowolne z nas. Nauczyłem ja gdzie u taty jest oko i nos, pracuje teraz nad uchem. Wskazywanie oka bywa trochę bolesne.

10:01, trzydziestolatek , Córeczka
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 27 grudnia 2004
prezenty

Mam za soba pierwsze swieta z dzieckiem, mamy teraz dwa razy wiecej. Z prezentow najbardziej podobaly jej sie opakowania: folia z pierwszej paczki, kolorowa tobra z drugim prezentem i wstazka. Wstazka byla zdecydowanie najlepsza, choc wlozenie jej do gardla wywolalo panike w rodzinie.

Malo skarpetek w tym roku dostalem

17:09, trzydziestolatek , Blog
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 21 grudnia 2004
wyścig zbrojeń
W drodze do pracy zobaczyłem bilboard z reklamą maszynki do golenia z czterema ostrzami. Kiedy zaczynałem się golić było jedno ostrze, potem pojawiły się dwa. Całkiem nie dawno wszedł na rynek Mach-3 i teraz trzy ostrza śmigają po naszych twarzach (nazwa wcale nie znaczy że golimy się trzema machnięciami).
Konkurencja między producentami maszynek do golenia wyraźnie się zaostrza.
Do czego doprowadzi nas ten wyścig zbrojeń? Pięć, siedem, a może dziesięć ???
Boję się pomyśleć jak będzie wyglądałą mszynka którą będę się golił na emeryturze ...
09:09, trzydziestolatek , Bzdury
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 20 grudnia 2004
powrót taty
Wracam do domu
Za kilka tygodni przenoszę się do oddziału firmy oddalonego tylko 1h od domu. Będę nocowałe wracał do rodziny. Najwyższy czas, żona coraz bardziej denerwuje się z powodu mojej nieobecności.
Nie wiem dokładnie kiedy to nastąpi, zbyt wiele czynników ma na to wpływ. Powiedziałem w domu że dokładnie nie wiem kiedy, za kilka tygdni - może w styczniu. Żona teraz powtarza "na początku stycznia". Jeżeli nie uda w styczniu będą wyrzuty - obiecałeś że w styczniu.
No coż...
To szczęście że po kilku latach małżeństwa żona chce żebym szybko wrócił do domu :)
Chcę być już w domu ze względu na dziecko. Nie mogę patrzeć jak się zmienia. Co niedzielę jest inna, więcej potrafi. Ja widzę tylko stopklatki
Kiedy jestem w domu mała czasem denerwuje się kiedy wychodzę z pokoju.
17:31, trzydziestolatek , Blog
Link Komentarze (1) »
uwaga na ciotki i babcie
Trzeba uważać na wszystkie ciotki i babcie bo nie wiadomo kiedy zrobią z dziecka kłębek nerwów. Starsze panie uważają że grzeczne dzieci poznaje się po tym że nic nie robią. To chyba jakiś echo zabaw z lalkami bo stwierdziłem tylko u kobiet

- nie wkładaj paluszków do buzi
- nie ściągaj obrusa
- nie,nie - nie do buzi, miś jest brzydki
O matko! to jest gyzak, do jest do mamlania! I sama jesteś brzydka :/
Kilkumiesieczny maluch zajmuje się głównie wkładaniem do buzi paluszków oraz wszystkich przedmiotów znajdujących się w zasięgu wzroku.
09:58, trzydziestolatek , Córeczka
Link Komentarze (1) »
wtorek, 30 listopada 2004
weekendy

Strasznie krótkie są te weekendy. To jedyny moment kiedy można coś załatwić, gdzieś pojechać. W każdą sobotę mam zaplanowane tyle spraw że brakuje dnia.


Mała jest coraz fajniejsza, można się z nią już bawić. Potrafi już pokazać paluszkiem niektóre rzeczy,  np. na pytanie gdzie jest okno pokazuje okno. Ma w sobie bardzo dużo energii. Ubranie jej to ciężka walka, obraca się, prawie staje na głowie i zgarnia wszystkie przedmioty w okolicy. Jakieś oliwki itp. muszą być pozamykane bo inaczej robi się niezły bałagan.

Od jakiegoś czasu ćwiczy rzucanie zabawkami. Fajnie kiedy siedzi sobie w wóżku, wyrzuca grzechotkę a potem opiera się na burcie wózka i patrzy w dół na upuszczony przedmiot. Można pęknąć ze śmiechu.

Mam mały problem z robieniem zdjęć. Aparat bardzo ją interesuje i na jego widok porzuca wszystkie inne zajęcia i nie mogę jej zrobić zdjęcia w czasie zabawy.

12:33, trzydziestolatek , Córeczka
Link Komentarze (1) »
zaniedbany internet

Oj, zaniedbuję internet ostatnio. Blog zamarł, poczty nie odbieram. Dostałem niemiłego maila od użytkownika administrowanej przeze mnie strony. Nie otrzymał przez tydzień odpowiedzi na codziennie wysyłane maile.

Normalnie to bym mu odpisał że  ja tu poświęcam swój prywatny czas na rozwijanie serwisu a on do mnie z gębą. Tyle że przestałem poświęcać czas

12:26, trzydziestolatek , Blog
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 listopada 2004
Delegacja

Znowu delegacja, trzy dni i potem jeszcze co najmniej tydzień. W piątek biorę mój pierwszy urlop w nowej pracy. Pierwszy urlop od 5 lat czyli poprzedniej pracy na etacie. Jako wolny strzelec po prostu zostawałem w domu kiedy mi pasowało a teraz jakieś wnioski trzeba wypisywać, blee.

Są chwile kiedy marzy mi się powrót do czasów wolności i pracy na mniej formalnych zasadach. Otrzeźwienie przychodzi ostatniego dnia miesiąca o 12:30, kiedy na koncie pojawia się pensja :)
nie kwota jest tu najważniejsza ale pewność że wpłynie

Robotę mam całkiem ciekawą, temat zawsze mnie interesował. Chciałem pisać o tym dyplom, nie wyszło ale zdążyłem przeczytać kilka artykułów i teraz to nawet procentuje. Wyrabiam się z wszystkimi zadaniami.


Moje dziecko ma pierwszy katar. Dzielnie to znosi.

14:43, trzydziestolatek , Blog
Link Komentarze (2) »
piątek, 05 listopada 2004
Active baby
Moje dziecko w siódmym miesiącu zrobiło bardzo duże postępy. Osiągnęło wagę odpowiednią do pieluszek Active baby i muszę przyznać że jest to dobra nazwa. Żywioł baby powinno być! Małej nie da się utrzymać w jednym miejscu, ubranie jej to prawdziwa walka. Nawet nie wiadomo kiedy przewraca się na brzuszek żeby dorwać się do np. oliwki. Nie można mieć nic z papieru w okolicy bo zaraz to połknie.
Mała potrafi teraz siedzić i zająć się sama sobą, tzn. sprawdzać jak smakują przedmioty w zasięgu wzroku. Najlepsze maskotki które mają takie sznureczki do zawieszania, takie pętelki są najsmaczniejsze.
Mała zaczyna powtarzać to co my robimy, np. klaskanie. Zaczyna już trafiać rączką w rączkę :)
Powtarza też zabawę w chowanie się. Chowa buzię w poduszkę i po chwili ze śmiechem odwraca się w moją stronę.
08:18, trzydziestolatek , Blog
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7
| < Styczeń 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
Blogi
Motyw trzydziestki w literaturze polskiej
Polityka
Różności